Filmy     Dowcipy
DOWCIPY.MONIGO.COM

POLECANIE DOWCIPÓW     KATALOG DOWCIPÓW     ZAREJESTRUJ SIĘ     ZAPOMNIAŁEM HASŁA     KONTAKT

SZUKAJ

Wyszukaj po :
KATEGORIE
Blondynki
Chuck Norris
Dla dorosłych
Góralskie
Hrabia
Komputery
Komunikatory Internetowe
Krótkie
Małysz
Mąż i żona
Motoryzacja
Niecenzuralne
O babie
O Jasiu
O lekarzach
Policja
Polityczne
Różne
Studenckie
Wojsko
Zwierzęta

0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O Ó P R S Ś T U V W X Y Z Ź Ż


Tytuł : A może Dacia Logan...
Treść : Od wielu miesięcy patrzyła jak się męczy. Codziennie do późna przesiadywał w garażu. Podziwiała go za jego cierpliwość - nigdy sie nie skarżył, a wręcz starał się zawsze wyglądać na zadowolonego z siebie i swojego
samochodu. Ale jej kobieca intuicja podpowiadała, że to wszystko jest wymuszone i sztuczne. Wydawało jej się, że patrzy z zazdrością na sąsiadów i znajomych jeżdżących autami z salonu, siedzących wieczorami przy grillu z rodziną... gdy on znów rozbierał silnik.
Pewnej nocy, gdy pracował do późna w garażu podjęła ostateczną decyzję...
Wszystko miała dokładnie zaplanowane. Okazja pojawiła się, gdy wyjechał na parę dni na delegację, służbowym samochodem. W jeden dzień załatwiła kredyt w banku i wizytę u dealera. Na drugi zamówiła lawetę. Teraz pozostało tylko czekać... a w garażu... taki nowiutki... błyszczący - musi mu się spodobać...
Gdy przyjechał zaprowadziła go przed garaż, uroczystym ruchem otworzyła drzwi...
- Gdzie mój ford sierra....... - jęknął tylko.
- Nooo... na złomie, tam gdzie jego miejsce, już nie będzie cię denerwować, cieszysz się kochanie?
Po pierwszym ciosie zadanym kluczem do kół zdążyła resztką świadomości pomyśleć `A może Dacia Logan to nie był dobry wybór... może Toyota... `.
Pozostałych dwudziestu sześciu już nie czuła...

[ Szczegóły ]


Tytuł : Egzamin na prawko
Treść : Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytanie:
- Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj, a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy?
- Motocyklista - odpowiada pytany.
- Panie, co pan wygadujesz - warczy zły egzaminator - Toż przecież mówię, jest pan, tramwaj i karetka. Skąd wziął się motocyklista?
- A ch*j ich wie, skąd oni się biorą.

[ Szczegóły ]


Tytuł : Ile jeszcze czasu potrzeba, aby nauczyć się jeździć samochodem
Treść : Blondynka pyta swego instruktora nauki prawa jazdy:
- Jak pan sądzi, ile jeszcze czasu potrzeba, abym umiała dobrze jeździć?
- Co najmniej trzy.
- Godziny?
- Nie, samochody.

[ Szczegóły ]


Tytuł : Krzyżówka do rozwiązania
Treść : Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytanie:
- Proszę spojrzeć na planszę. Skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj, a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy?
- Motocyklista.
- Panie, co pan wygadujesz? - denerwuje się egzaminator. - Przecież mówię: jest pan, tramwaj i karetka. Skąd wziął się motocyklista?
- A ch... ich wie, skąd oni się biorą!

[ Szczegóły ]


Tytuł : Płatna autostrada
Treść : Odrapany i rozklekotany samochód wjeżdża na autostradę.
- 6 złotych - mówi strażnik.
- Sprzedane! - odpowiada zadowolony kierowca.

[ Szczegóły ]


Tytuł : Samochód czy nie?
Treść : Podjeżdża samochód. Kierowca odsuwa szybkę i mówi:
- Wsiadaj do środka to dam Ci 10 złotych i lizaka !
Chłopczyk nie reaguje i przyspiesza kroku. Samochód powoli toczy się za nim. Znowu się zatrzymuje przy krawężniku ...
- No wsiadaj! Dam Ci 20 złotych, lizaka i chipsy !
Chłopczyk ponownie kręci głową i przyspiesza kroku .... Samochód nadal powoli jedzie za nim. Znowu się zatrzymuje ...
- No nie bądź taki ... wsiadaj ! Moja ostatnia oferta - 50 złotych, chipsy, cola i pudełko chupa-chups !
- Oj odczep się tato! Kupiłeś Matiza to sam sobie nim jeździj...

[ Szczegóły ]


Tytuł : Stirlitz idzie poboczem drogi
Treść : Stirlitz idzie poboczem drogi. Nagle minął go samochód Bormanna. Stirlitz idzie dalej. Za chwilę znowu minął go samochód Bormanna. Stirlitz idzie dalej. Znów mija go samochód Bormanna. `Rondo!` - pomyślał Stirlitz.

[ Szczegóły ]


Tytuł : TFU! Pier***ony MATIZ !
Treść : Zima. Do przydrożnego baru wchodzi kierowca tira. Siada przy barze i mówi:
- Poproszę setke. Tfu! (spluwa na podłogę) Pier***ony matiz....
- Barman się zdziwił, ale nalał mu setkę. Facet wychylił duszkiem i mówi:
- Barman, jeszcze seteczkę. Tfu! Pier***ony matiz...
Barman zdziwiony nalał setkę. Facet wychylił i mówi:
- Jeszcze jedna setka. Tfu! Je**ny matiz...
Barman mu nalewa i pyta:
- Ok, niech pan zamawia co pan chce, ale czemu za każdym razem pan spluwa i
przeklina jakiegoś matiza?
- Wie pan co? - mówi kierowca - Zakopałem się w zaspie 30-tonową scanią i ni
chu-chu nie mogę wyjechać. Podjeżdża matiziak, wysiada kierowca i mówi, że
mnie wyciągnie.
Ja mu na to:
- panie, jak mnie pan wyciągniesz tym matizem, to ja panu ze szczęścia laskę
zrobię!`. TFU! Pier***ony MATIZ!!!

[ Szczegóły ]


Tytuł : Warszawa, Wrocław, Katowice
Treść : Warszawa, Wrocław, Katowice - porównanie jeśli chodzi o jazdę po mieście:

* We Wrocławiu w korku jeździ się tak: sprzęgło, jedynka, podjechanie, sprzęgło, hamulec, luz, czekać aż ruszą.

* W Warszawie w korku jeździ się tak:
sprzęgłojedynkagazwpodłogęnoklaksonkurwa klaksongdzieklaksonjedzieszklaksonkierunkowskaz alboniezmieniampasahamulecsprzęgłoluz. Klakson.

* W Katowicach: hamulec, sprzęgło, wyłącz silnik, skocz po pożyczkę do AIGO, zadzwoń do mamy, zrób sobie coś do jedzenia, skocz do wc, włącz silnik, jedynka, aa jeszcze nie, to jeszcze herbatka, jedynka uff ruszasz jeeb tramwaj!, hamulec, koorwa kto wymyślił tramwaje, znów herbatka, jedynka...

[ Szczegóły ]


© Copyright by Monigo.Com     Created by DORE